LOADING

Type to search

Share

Fondue, jeżeli jest coś lepszego od sera to tylko roztopiony ser razem z alkoholem. Jak się zapewne domyślacie lub wiecie to doskonale, że taka mieszanka nazywa się Fondue. Mamy październik i pomimo, że ciągle jest ciepło to wieczory i ranki są już chłodne. Dlatego tym wpisem chciałbym otworzyć sezon na Fondue.

Serowo piwne Fondue Sery Rzemieślnicze

Nadchodzi czas przeziębień, sam byłem już przeziębiony w sumie nic poważnego, ale dość długo byłem zawieszony w stanie niewyraźności. Ani nie byłem mega chory, ale dobrze też się nie czułem. Pewnego wieczoru postanowiłem, że przygotuję Fondue. Okazało się, że następnego dnia czułem się, już znacznie lepiej a kolejnego było już świetnie. Nie wiem czy to Fondue postawiło mnie na nogi, być może pomogła pokaźna porcja czosnku, którego dodałem i którego nigdy nie żałuję. Nie mam naukowych dowodów na to, że Fondue ma jakieś właściwości lecznicze, ale sprawa jest podejrzana na tyle, że chyba się tym bliżej zainteresuje.

Trochę historii

Planowałem to od dawna pierwsze próby robiłem jeszcze na początku tego roku, ale nie zdążyłem nic napisać bo zaskoczyła mnie wiosna i uznałem, że to nie jest dobry moment żeby wyskakiwać z Fondue gdy wszyscy rozpoczynają sezon grillowy. Dlatego odczekałem kilka miesięcy i teraz ogłaszam sezon na Fondue bo jest już na to odpowiedni czas. Jest to jak najbardziej historycznie uzasadnione ponieważ Fondue było daniem na chłodne, jesienno zimowe wieczory, miało sycić i rozgrzewać. Wymyślone przez szwajcarskich górali było sposobem na wykorzystanie suchych kawałków sera i czerstwego pieczywa.

Fondue i piwo rzemieślnicze?

Klasyczne Fondue składa się z sera i białego wina, ale taki przepis jest już na blogu od dość dawna dlatego dzisiejszy przepis nie będzie klasyczny i zamiast wina wykorzystam piwo. Nie będzie to byle jakie piwo, ale piwo rzemieślnicze, którego jestem wielkim fanem. Sprawdzałem kilka piw i od razu powiem, że nie sprawdzałem wszystkich bo to by było bardzo trudne. Skupiłem się na piwach belgijskich bo uważam, że piwa te najłatwiej jest dopasować do sera. Jest to bezpieczny wybór bo jest małe prawdopodobieństwo porażki.

Okazuje się, że nie każde piwo nawet belgijskie nadaje się do Fondue. Z mojego doświadczenia wynika, że powinno to być piwo o wyższym ekstrakcie a co za tym idzie o wyższej zawartości alkoholu. Piwo w stylu Belgian Blond się nie sprawdziło, pomimo, że jest wytrawne i ma ten charakterystyczny przyprawowy aromat i smak to jednak było zbyt delikatne i nie wytrzymało ciężaru sera. Pojawił się również problem z rozwarstwianiem, masa nie do końca chciała się połączyć i nie pomogło nawet dodanie soku z cytryny. Problemów nie miałem za to z piwem Saisonator z browaru Trzech Kumpli. Ser bardzo dobrze łączył się z piwem i nie musiałem nawet dodawać soku z cytryny. Nie sprawdzałem tego jeszcze, ale mam przeczucie graniczące z pewnością, że równie dobrze sprawdzą się piwa w stylu Dubbel i Tripel.

Serowo piwne Fondue piwo Sery Rzemieślnicze

Sery do Fondue

Tu nie ma zaskoczenia Guyere, Emmentaler, Appenzeller, Comte to sery które są podstawą tego dania. Nie znaczy to, że nie należy i w tym temacie nieco poeksperymentować. Mój stosunek do gotowania porównałbym do tradycyjnej indyjskiej kuchni w której nie ma przepisów, nie wiadomo ile przypraw dodać, wszystko zależy od chwili i samopoczucia jest to gotowanie intuicyjne :). Podobnie jest w przypadku przygotowywania Fondue, zdarzyło mi się kiedyś, że wlałem za dużo alkoholu i okazało się, że mam za mało sera. Miałem w lodówce kawałek sera Cheddar więc dodałem do reszty. Wszystko wyszło super, ser ładnie się roztopił, nic się nie rozwarstwiało. Czasem ciężko mi się oprzeć pokusie wprowadzenia pewnych modyfikacji, z jakiegoś powodu nie lubię się powtarzać.

Fondue ser Sery Rzemieślnicze

Serowo piwne Fundue, składniki

– 400 g sera (Guyere, Emmentaler, Appenzeller, Comte)

– Piwo 150-200 ml (Trzech Kumpli Saisonator) Imperial Saison, sprawdzi się

 również Dubbel, Tripel.

 Jeżeli wolisz wino zastąp piwo białym wytrawnym winem

– Kirch/Śliwowica 2 łyżki

– Czosnek 1 ząbek

– Mąka kukurydziana lub ziemniaczana – 2 łyżeczki

– Gałka muszkatołowa, pieprz, papryka (wedle uznania)

– Pieczywo (można też śmiało użyć warzyw i owoców)

Przygotowanie jest banalnie proste i wszystkie etapy są pokazane w filmie.

Podsumowanie

Główną rolę zawsze pełnił ser i to się nie zmieni. Alkohol jest drugim pod względem objętości składnikiem Fondue, więc ma to ogromne znaczenie czy użyjemy wina czy piwa, alkohol zawsze będzie wyczuwalny. Czy takie Fondue z piwa jest dobre? Jest obłędnie wyśmienite! Domyślałem się, że będzie dobrze ale rezultat przerósł moje oczekiwania. Piwo sprawdza się rewelacyjnie i wnosi niesamowicie bogate nuty zapachowo smakowe. Zobaczcie jakie to nam daje możliwości, świat piwa jest niezmiernie bogaty co otwiera przed nami ogromną ilość kombinacji. To prawda, nie każde piwo się sprawdzi, część z nich nawet nie warto brać pod uwagę ale ciągle pozostaje tak dużo opcji. Od dawna jestem zdania, że ser i piwo idą w parze. Serowo piwne Fondue jest tego potwierdzeniem na zupełnie nowym poziomie, powiedziałbym nawet, że przekracza granice. W tym przypadku połączenie to zbyt płytkie słowo. W tym przypadku trzeba mówić już o scaleniu, zjednoczeniu o syntezie a nawet o zespoleniu w jedno. To już nie jest ser i piwo, nie można ich traktować oddzielnie, ze związku tych dwóch powstaje jedna, harmonijna, niepodzielna forma, która łączy też ludzi, daje wiele przyjemności i czasami może też leczyć przeziębienie.

Tags:
Jacek Krupa

Nazywam się Jacek Krupa, prywatnie jestem serowarem i piwowarem domowym. Na co dzień zawodowo zajmuje się grafiką komputerową 3D. Blog jest moim notatnikiem, dziennikiem, który prowadzę aby poszerzać swoją wiedzę na temat serów i serowarstwa. Witajcie w świecie serów, mleka, bakterii i pleśni ;)

  • 1

You Might also Like

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *